MARCH 2011

Published in March 2011

“LIPSTICK JUNGLE”- czyli szminka w roli głównej

 

Tekst: Agnieszka Gałat-Bracken


KNW Kwiecień 2011

W tym sezonie wszystko jest wskazane. Od mocnych, soczystych kolorów w szafie, po tak samo wyraźne kolory w naszych makijażach. Każdy znajdzie coś dla siebie. Oczy, usta a nawet paznokcie bedą wyrażać to, jak się czujemy. Jeśli wolisz klasykę, a do najnowszych trendów podchodzisz z dystansem, jeden mocny akcent wystarczy, a najłatwiejszym sposobem na wprowadzenie koloru jest makijaż ust.

Jak go wykonać i o czym pamiętać, by wyglądał dobrze, zdradzę w kilku prostych punktach.

WYBÓR KOLORU

Pozostaw swojej intuicji. Instynktownie wybierasz biżuterię, w której czujesz się dobrze, prawda? Przyjmij tę samą zasadę i kieruj się instynktem. Jeżeli lubisz się w złotej biżuterii, sięgasz zapewne po ciepłe kolory i odwrotnie, choć niektórym kobietom pasują i chłodne i ciepłe barwy.

Eksperymentuj. Kolor, jaki nosisz na ustach, to bardzo indywidualna rzecz i to, jak go nosisz ma duże znaczenie. Jeżeli jakiś kolor przyciąga twoją uwagę, to wypróbuj go na ustach i sama instynktownie poczujesz czy lubisz się w nim czy nie.

Nie prawdą jest, że są określone zasady, których nie wolno łamać, dlatego nie bedę o tym pisać. To znajdziesz w poradnikach . Nie prawdą jest również to, że nie każdemu pasuje kolor na ustach. Dobrze dobrany odcień np. klasycznej czerwieni, dodaje każdej kobiecie wewnętrznej siły, która emanuje na zewnątrz. Sprawia, że momentalnie czujemy się piękniejsze i pewniejsze siebie, co również zauważą inni. Nie wierzysz ? Spróbuj pomalować usta, nawet jeśli wybierasz się tylko po zakupy, ubrana w jeansy i t-shirt. Mocny akcent na ustach wprawi cię w lepsze samopoczucie. Na rzęsy nałóż tylko maskarę i gotowe!

Jeżeli naprawdę wolisz się w naturalnych barwach, znajdź pomadkę o ton lub dwa tony ciemniejszą od koloru twoich ust. Pomadka, która nie różni się kolorem od skóry wokół ust, może sprawić wrażenie ich braku. Problemem są również pomadki dużo jaśniejsze, pudrowo-różowe, często obrysowane dodatkowo ciemniejszą konturówką. Nie dodają urody, chyba że stosowane są jako pomadki ochronne na stoku narciarskim, choć nawet tam, miłośnicy sportów zimowych starają się podążać za najnowszymi trendami.

JAK KUPOWAĆ

Przede wszystkim nie w pośpiechu. Najważniejsza jest higiena. Idąc do sklepów weź ze sobą pędzelek lub nawet swoje patyczki do uszu i chusteczki antybakteryjne do rąk. Nigdy nie maluj się kosmetykami bezpośrednio z testerów. Patyczkiem lub chusteczką usuń pierwszą warstwę kosmetyku i dopiero wtedy, świeżym patyczkiem lub pędzelkiem nałóż kolor na usta. Możesz również testować pomadki na opuszku palca, po czym przyłożyć go do ust, tuż pod “cupid bow”, czyli środkową częścią górnej wargi. Nie testuj kolorów na nadgarstku lub dłoni, które są jaśniejsze, bo to spowoduje, że kolor wyda się dużo mocniejszy, niż w rzeczywistości będzie wyglądał na ustach. Zauważ, że opuszki palców są bardziej zbliżone kolorem do koloru warg i dlatego intensywność szminki wygląda inaczej.

CZYM MALOWAĆ

To zależy od tego, co chcesz osiągnąć jako efekt końcowy. Precyzyjnie pomalowane usta wymagają zainwestowania w profesjonalne pędzle. Możesz malować różnymi pędzelkami, płaskim, ściętym, czy zakończonym w szpic. Każdy jest dobry, wybór zależy od ciebie i twojej techniki. Wielu makijażystów używa nawet twardych pędzelków do malowania oczu czy brwi. Pędzelki, które dostajesz jako prezent, przy zakupie kosmetyków, czesto po pierwszym użyciu są już do wyrzucenia, dlatego inwestycja w pożądne pędzle jest niezbędna.

Bardzo naturalnie wyglądają usta, na których matowa czy satynowa szminka została wklepana palcem. Często nadmiar koloru, który pozostanie mi na palcu, wklepię również na policzki, łączac tym makijaż w całość. Na koniec przypudruję twarz pudrem. Nie oczekuj od pomadek czy błyszczyków rzeczy niemożliwych. Stosuj odpowiednie produkty, w zależności od tego, gdzie idziesz i bądź przygotowana na poprawki. Żaden produkt nie utrzyma się godzinami na ustach, jeśli jesteś na przyjęciu, gdzie serwowane jest jedzenie i drinki lub delektujesz się goracą pizzą czy spaghetti. Dobrze wykonany makijaż ust znacznie dłużej utrzyma się, jeśli unikniesz jedzenia gorących potraw. Popularne ostatnio markery do ust np. ‘Max Factor’ są świetnym rozwiązaniem i nie zmazują się tak szybko, a dla miłośniczek czegos lżejszego polecam coś pomiędzy szminką a błyszczykiem np. “sheen supreme lipstick” firmy MAC.

PRZYGOTOWANIE

Nawilżaj usta, nawet jeśli się nie malujesz. W dzień nakładaj na twarz krem nawilżający z filtrem, co pomoże uchronić skórę wokół ust. Na noc stosuj balsam do ust. Szminka będzie wyglądała nieestetycznie na popękanych czy suchych ustach. Od czasu do czasu wykonaj też piling ust, używając do tego starej szczoteczki do zębów, ale niezbyt twardej.

JAK MALOWAĆ

Jest kilka sposobów na to, by kolor na ustach utrzymał się dłużej. Przede wszystkim postaraj się nie oblizywać ust przed ich pomalowaniem, nawet jeśli jest to naturalna, niekontrolowana czynność, o ktorej nie myślisz. Nałóż balsam do ust, a potem primer, polecam “prep+prime lips” firmy MAC, który wyrównuje niedoskonałości i zabezpiecza przed tym, by szminka nie rozmazywała się poza linię ust. Teraz, nałóż pędzelkiem bardzo minimalną warstwę fluidu lub korektora oraz przypudruj pudrem sypkim, który zapewne pozostał ci na pędzlu, gdy robiłaś makijaż twarzy. Tak przygotowane usta możesz malować pędzelkiem lub bezpośrednio szminką. Aby uzyskać bardziej naturalny wygląd, użyj konturówki, po pomalowaniu ust i tylko w miejscach, które chcesz perfekcyjnie wyrównać np. “cupid bow”, czyli środkową część górnej wargi, czy też środek dolnej lini ust. Kredka musi być dopasowana kolorem do pomadki. Możesz również musnąć konturówką środek ust, malując ją na pomadkę. Innym sposobem jest obrysowanie ust i wypełnienie ich konturówką, a dopiero potem precyzyjne wypełnienie ich szminką.

Jeżeli chcesz optycznie powiększyć usta, użyj dwa odcienie z tej samej gamy, nakładając jaśniejszy na ich centralną część. Wykończ błyszczykiem nałożonym tylko na środek dolnej wargi i lekko zaciśnij usta. Można również rozświetlić “cupid bow”, czyli środek górnej wargi oraz dolnej wargi, nakładając rozświetlacz lub pigment czy też cień do powiek, często stosowany przy sesjach zdjęciowych.

Pamiętaj, że bardzo ciemne pomadki pomniejszają optycznie usta i często postarzają, lecz świetnie sprawdzają się przy pełnych ustach o regularnym kształcie. Przy małych ustach stosuj kolory jasne; pomocne są błyszczyki z domieszką koloru. Duże usta możemy korygować, rysując kontur tuż pod naturalną linią warg lub wcale nie używać konturówki. Pomadkę nakładaj na środek i rozprowadź pędzelkiem tak, by natężenie koloru malało w okolicy lini ust, co optycznie pomniejszy usta .

WARTO PAMIĘTAĆ

W naturalnym makijażu , konturówkę dobieraj do koloru ust, (No. 7 nude) pasuje większości kobiet. Do mocnego makijażu ust, konturówkę dobieraj do koloru szminki.

Przy mocnym makijażu oczu, usta pozostaw w naturalnych odcieniach.

Przy mocnym kolorze na ustach, twarz i makijaż oczu zrób bardzo subtelnie, czasem wystarczy tylko maskara na rzęsy.

Uważaj przy malowaniu beżowymi i brązowymi kolorami. Często powodują, że zęby wydają się mleczne.

Czerwienie, szczególnie o zimnej tonacji, sprawiają, że nasz uśmiech wygląda na znacznie bielszy.

Mocne kolory możesz łączyć z beżem. To “przygasi” kolor, nawet o dwa tony.

Poprawki usuń patyczkiem umoczonym w płynie do demakijażu lub pędzelkiem z niewielką ilością korektora, co pozwala na precyzyjne wykończenie.

Tekst Agnieszka Gałat-Bracken.

http://stylingatelier.com/

Fot. Terry Bracken

http://stylingatelier.com/old/photography.html

dla Portalu „Kobieta na wyspach”

KNW

http://www.kobietanawyspach.co.uk/

info@kobietanawyspach.co.uk